Jak informowaliśmy w minionym roku, na fali dotykającego USA w ostatnich latach rewizjonizmu historycznego Panel Nazw Szkół, który odpowiada w San Francisco za patronów placówek edukacyjnych, stworzył listę definiującą, kto nie może być patronem szkoły. Według nie przywileju powinny być pozbawione postaci historyczne, które m.in. posiadały niewolników, były rasistami, brały udział w kolonizacji czy niszczyły środowisko naturalne. 

Po przeanalizowaniu patronów szkół komisja doszła do wniosku, że aż 44 szkoły – jedna trzecia wszystkich w San Francisco – powinny zmienić patronów.

Wśród postaci historycznych, które uznano za nieprawomyślne, znalazł się m.in. pierwszy prezydent USA George Washington (posiadał niewolników), prezydent Herbert Hoover (usuwał czarnoskórych z kierowniczych stanowisk w Partii Republikańskiej, aby zwiększyć jej szanse na rządzonym przez Demokratów południu), czy też św. Junipero Serra, twórca kalifornijskich misji (oskarżany przez lewicę o pomoc w hiszpańskiej kolonizacji). Na liście znalazła się również szkoła El Dorado – nazwana tak od legendarnej, pełnej złota krainy, która miała znajdować się w Ameryce Południowej.

Szkoły, których patroni wypadli z łask, musiały przedstawić propozycję nowych najpóźniej do 18 grudnia.

- To przesłanie dla naszych rodzin, naszych uczniów i naszej społeczności. To nie tylko czyn symboliczny - powiedział "USA Today" Mark Sanchez, członek zarządu jednej ze szkół.

San Francisco Chronicle" podaje, że miejska rada edukacji przegłosowała wniosek stosunkiem głosów 6 do 1.