Aktywiści ustawili się nieopodal Dworca Centralnego. Mają ze sobą czerwony baner z hasłem "Klimatyczny stan wyjątkowy", czy "Planeta Ziemia Umiera".

Na miejscu znajdują się służby. Pojawiła się też policja.

- W związku z protestem środowisk ekologicznych zostały zablokowane Al. Jerozolimskie od Ronda Dmowskiego do ul. Emilii Plater. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami. Policjanci prowadzą czynności zmierzające do udrożnienia ruchu. Kierowane będą wnioski o ukaranie

- podała na Twitterze Komenda Stołeczna Policji.

To kolejny protest przeciwko katastrofie klimatycznej. Wczoraj aktywistka ekologiczna przykleiła sobie po południu dłoń do drzwi jednego z budynków sejmowych przy ul. Wiejskiej 1.