Jak poinformowała komisarz Marta Sulowska wolscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że do miejsca pracy pokrzywdzonej miał przyjść mężczyzna, który groził kobiecie od jakiegoś czasu. - Nękał ją, nachodził w pracy i wyzywał - powiedziała policjantka.

- Mężczyzna wielokrotnie wysyłał wiadomości tekstowe do kobiety grożąc jej pozbawieniem życia. Kiedy kobieta była w pracy wymuszał od niej pieniądze pod wpływem groźby

- tłumaczyła.

Wskazała, że pokrzywdzona poprosiła o pomoc policjantów. - Sprawą zajmowali się policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu - wskazała. Mężczyzna został zatrzymany.

- Śledczy gromadzili materiał dowodowy. Mężczyzna był wcześniej karany i przebywał dwukrotnie w zakładzie karnym za przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu oraz przeciwko rodzinie i opiece. W styczniu 2019 roku opuścił więzienne mury

- podała.

Podejrzany został doprowadzony do prokuratury rejonowej, gdzie usłyszał zarzut stalkingu, gróźb karalnych i wymuszenia rozbójniczego w warunkach recydywy.

Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Za zarzucany czyn może grozić do 10 lat więzienia.