Pewna pani miała 3 córki.Wszystkie się ożeniły.Więc postanowiła że ich sprawdzi(mężów).POszła do pierwszego wpadła do studni i zaczeła krzyczeć pomocy.Mąż jej córki wyciągnął ją a na drugi dzień zobaczył samochód na którym było napisane OD TEŚCIowej.Z drugim było tak samo ale z 3 innaczej.Zaczęła się topić i mówiła
-topie się topię się
- Top AREK sie top mówi (tak miał na imię mąż córki tej pani)
A na drugi dzień patrzy a tam samochód pierwszej klasy a na numerze rejestracyjnym pisało OD TEŚCIA
Do Kowalskiego w nocy dzwoni telefon:
- Przepraszam tu apteka. Nastąpiła wielka pomyłka, zamiast rumianku pańskiej teściowej dostarczono cyjanek.
- A co to za różnica?
- No... 2,50zł.
- To ja dopłacę.
Polak, Niemiec i Rusek założyli się która teściowa jest grubsza. Niemiec mówi:
- No chłopaki moja teściowa to się w drzwi 80cm nie mieści.
Na to Rusek:
- A moja to w kanapę 90cm nie wejdzie.
Polak na to:
- Chłopaki, jak moja teściowa zaniosła majtki do pralni, to powiedzieli, że spadochronów nie przyjmują.
Pyta znajomy znajomego:
-Z kim jedziesz nad morze w tym roku?
-Z żoną, dziećmi i z teściową.
-Z teściową? - pyta zdziwiony.
-A niech się franca do piachu przyzwyczaja.